Objawienia Matki Bożej w Egipcie (1968)

Jeśli do twoich uszu nie doszła wiadomość o niezwykłym wydarzeniu, jakie miało miejsce w Egipcie w 1968 roku to ten post z pewnością Cię zainteresuje ;-)

Dziś objawienia w Egipcie poszły nieco w zapomnienie jednak gdy miały miejsce stanowiły dosłownie ogólnoświatową sensację. Na temat objawień Matki Bożej w roku '68 rozpisywały się wszystkie poważne redakcje z całego świata. O niezwykłych wydarzeniach donosiły dzienniki włoskie, brytyjskie, amerykańskie (np. New York Times), powstało mnóstwo teorii próbujących jakoś racjonalnie wytłumaczyć obserwowany fenomen. Wszystkie te teorie potrzebne są osobom oddalonym od prawdy i zawodzą, a jedyne wytłumaczenie jest znane każdemu dziecku Swojej Najświętszej Matki i jest całkiem proste: Bóg również dziś dokonuje cudów! Przez swych posłańców chce mieć z nami stały kontakt. Czasem trzeba tylko otworzyć oczy ...

Objawienia w dystrykcie Zeitoun w Kairze mają w sobie coś, czego brak innym wielkim objawieniom. Rok 1968 to już czas zaawansowanej analogowej techniki audio-wizualnej. W tym czasie funkcjonuje już powszechnie telewizja, powszechnie dostępne są aparaty fotograficzne i tak dalej. Ten rozwój techniki stworzył możliwość rejestracji tego, co się wtedy działo ... a działo się wiele!

Kairskie objawienia rozpoczęły się 2 kwietnia 1968 roku i trwały aż 2 lata. Nie było to więc wydarzenie jednorazowe, którego mogłoby doświadczyć wąskie grono świadków, lecz prawdziwe masowe objawienie porównywalne z tym z Fatimy (1917).

Tym, który jako pierwszy dostrzegł dziwne światło unoszące się nad kościołem pod wezwaniem Maryi Dziewicy był muzułmański mechanik Farouk Mohammed Atwa. On sam opisał to, co widział jako widok kobiety chcącej popełnić samobójstwo przez skok z dachu świątyni. W Jego opisie kobieta otoczona była jasną poświatą i nie wyglądała jak zwykła osoba. Pozostali świadkowie i towarzysze Farouk'a również widzieli kobietę otoczoną białą promienistą poświatą. Dalsze wydarzenia potoczyły się błyskawicznie - na miejsce wezwana została policja, wokół świątyni zgromadził się tłum gapiów, z którym policja nie mogła sobie poradzić. To właśnie zgromadzone wokół świątyni tłumy jako pierwsze rozpoznały oblicze Najświętszej Maryi Panny. Całe wydarzenie, choć trwało kilkanaście minut pozostawiło niezapomniane wspomnienia ... ale to nie był koniec!

Według relacji policji świetlista postać była skutkiem odblasków przyulicznych lamp. Każdy z nas patrząc, na wykonane zdjęcie, może wyciągnąć własne wnioski:


Fenomen objawień w Kairze polega na tym, że trwały one prawie 3 lata! Tydzień po pierwszym ukazaniu się Maryi Panny miało miejsce podobne zdarzenie i tak dalej prawie przez 3 lata.

Można sobie tylko wyobrazić jak wielkim zainteresowaniem cieszył się Egipt w tamtym czasie. Na miejsce zjechali naukowcy z całego świata. Rząd Egiptu bojąc się furii w społeczeństwie i nieprzewidywalnych jej konsekwencji powołał specjalną komisję, której jedynym celem była dokumentacja i badanie wydarzeń w Kairze (stolicy Egiptu). Komisja rządowa nie była jedyną. Kościół powołał szereg komisji pracujących niezależnie, również niezależni eksperci (zrzeszeni lub indywidualnie) z zainteresowaniem śledzili bieg wydarzeń. Użyto najnowocześniejszych narzędzi, jakie dostępne były nauce, by zbadać niezwykłe zjawiska dziejące się już nie tylko nad świątynią, ale nad całym Egiptem:



Strona kościelna i naukowcy bardzo poważnie podeszli do całego zagadnienia. Teren wokół kościoła Maryi Dziewicy został dokładnie zbadany, by wykluczyć jakiekolwiek próby oszustwa. Zniszczono między innymi dach świątyni, by dowiedzieć się, czy nie ukrywa urządzeń mogących produkować widziane obrazy.

Wraz z czasem obserwowało się coraz szersze zainteresowanie opinii publicznej. Matka Najświętsza zwiększyła częstość, z jaką się ukazywała - teraz Oblicze Maryi można było zobaczyć 2 razy na tydzień, a w lepszych okresach 3 razy na tydzień, ponadto Jej oblicze stawało się bardziej obfite w kontury i szczegóły:






Zarówno strona kościelna (komisja Kyrillios'a VI, której przewodniczył biskup Gregorios), jak i niezależni naukowcy potwierdzili prawdziwość objawień. Również działająca całkowicie niezależnie komisja rządu egipskiego stwierdziła, że wobec braku naukowego wyjaśnienia obserwowanych zajść objawienia należy uznać za prawdziwe.

Objawienia w Egipcie poświadczone są świadectwem wielu naocznych świadków. Według różnych szacunków ilość obserwatorów wyniosła w sumie od 250 000 - 2.5 mln osób.



Tak wielka ilość świadków stawia objawienia w Kairze w jednym szeregu z objawieniami Fatimskimi.

Przeprowadzone przez policję przeszukanie zamkniętego terenu wokół świątyni w promieniu ponad 24 kilometrów nie wykazało na tym gigantycznym obszarze istnienia żadnego projektora zdolnego do wytworzenia obserwowanych obrazów, które co trzeba zaznaczyć miały często charakter dynamiczny, a nie statyczny.

Jedyne wyjaśnienie sceptyków związanych ze środowiskami ateistycznymi polega na uznaniu objawień za przejaw masowej histerii wynikającej częściowo z trudnej sytuacji gospodarczej Egiptu w tamtym okresie i uwarunkowanej przekonaniami religijnymi, przy czym dalej nie potrafią oni wyjaśnić jak to możliwe, że "zbiorowa halucynacja" została utrwalona na kliszy fotograficznej...

Pani z Zeitoun (zdjęcie z roku 1968)

Łk 1, 46-55 (Magnificat):
Wtedy Maryja rzekła: 
«Wielbi dusza moja Pana, 
i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy. 
Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej. 
Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia, 
gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny. 
Święte jest Jego imię - 
a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia [zachowuje] dla tych, co się Go boją. 
On przejawia moc ramienia swego, 
rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich. 
Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych.
Głodnych nasyca dobrami, a bogatych z niczym odprawia. 
Ujął się za sługą swoim, Izraelem, 
pomny na miłosierdzie swoje - 
jak przyobiecał naszym ojcom - 
na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki». 

Komentarze

Popularne posty