Królowie zobaczą cię i powstaną...


Iz 49, 7 (VII wieków przed Chrystusem):
Tak mówi Pan,
Odkupiciel Izraela, jego Święty,
do wzgardzonego w swej osobie,
do budzącego odrazę pogan,
do niewolnika przemożnych:
«Królowie zobaczą cię i powstaną,
książęta padną na twarz,
przez wzgląd na Pana, który jest wierny,
na Świętego Izraelowego, który cię wybrał».

W dzisiejszym wpisie chciałbym się skupić nad powyższym cytatem z Księgi Izajasza i jej charakterystycznymi elementami, które podczas nieuważnego czytania Pisma Świętego, łatwo przeoczyć.

Na samym początku rozważań, Ciebie Ojcze Niebieski proszę o pomoc, bo wszelka mądrość i rozeznanie od Ciebie pochodzą, a człowiek sam z siebie nic nie może, jeśli Ty go, w swej dobroci, nie wesprzesz.

Księga Izajasza zawiera pewien dualizm proroczo opisywanego Mesjasza. Ten dualizm polega na tym, że zapowiadany Mesjasz łączy w sobie dwie natury - Boską i ludzką. Pierwszy raz wspomniałem o tym w komentarzu do wersetów Iz 40, 3-11. W powyższym fragmencie Iz 49, 7 dwoistość natur Chrystusa jest bardzo mocno wyeksponowana.

Powyższy cytat, zapowiadając bezprecedensowy wstrząs, jaki dokona się wraz z nadejściem Chrystusa, oznajmia, że stanie się to za sprawą Postaci wzgardzonej i niewolnika możnych. Jednocześnie mówiąc o pokłonie, jaki złożą książęta i królowie zaznacza, że pokłonią się oni ze względu na Pana. Wniosek jest jasny - Bóg nadejdzie jako człowiek.

Można na powyższy cytat popatrzeć od innej strony. Z punktu widzenia osoby żyjącej w VIII wieku p.n.e., powyższa zapowiedź wydaje się szalona. Historia w tamtym czasie nie znała ani jednej osoby, wzgardzonej i zniewolonej przez możnych, która mogłaby zmienić znany porządek świata i podporządkować sobie wszelką władzę. Obecnie znamy tylko jedną taką Postać - Jezusa Chrystusa, który w mesjańskich zapowiedziach Izajasza, nazwany jest również Księciem Pokoju i Bogiem Mocnym.

Cytat otwierający wpis zapowiada pokłon królów i książąt względem opisywanego Mesjasza. To spektakularne i zwykle mało zauważalne, że nadejście Chrystusa zbiegło się z okresem intensywnego rozwoju Imperium Rzymskiego, które w historii podbojów i kolonizacji stanowi największe zbudowane przez człowieka.

Zupełnie jakby, to imperium, zwane niekiedy Państwem Światowym, oczekiwało na prawowitego Władcę, który, gdy nadejdzie, weźmie w posiadanie swoją własność. Tak też się stało wraz z narodzinami nowej nauki obwieszczonej przez Chrystusa - Tego, który Piotrowi w Ogrodzie Oliwnym nakazał schowanie miecza do pochwy wobec zbliżających się wrogów, Tego, który nauczał, że kto za miecz chwyta od miecza ginie, Tego, który po IV wiekach prześladowań swoich uczniów w Cesarstwie Rzymskim ostatecznie zwyciężył.

Wyrazem Jego zwycięstwa jest sztuka cesarstwa, która od IV wieku zacznie ukazywać Chrystusa wraz z należną Panu godnością, jej przykładem jest ikona otwierająca ten wpis. Przedstawia ona Postać, która zgodnie z proroctwami Starego Testamentu usunie wszelkie bałwochwalcze kulty i na ich miejsce wprowadzi kult jedynego prawdziwego Boga, który objawił się jako człowiek, a który będzie teraz czczony, w całym cesarstwie, jako Pantokrator, co w tłumaczeniu z języka greckiego znaczy - Pan wszystkiego.

Iz 44, 6-8 (VII wieków przed Chrystusem):
Tak mówi Pan, Król Izraela
i Odkupiciel jego, Pan Zastępów:
Ja jestem pierwszy i Ja ostatni;
i nie ma poza Mną boga.
Któż jest do Mnie podobny? - Niech woła,
niech to ogłosi i niech Mi dowiedzie!
Kto przepowiedział przyszłość od wieków
i to, co ma nadejść, niech nam obwieści!
Nie lękajcie się ani nie przerażajcie!
Czyż nie przepowiedziałem z dawna i nie oznajmiłem? 
Wy jesteście moimi świadkami: czy jest jaki Bóg oprócz Mnie?
albo inna Skała? - Ja nie znam takiego!

Podobny wpis:
Oblubienica

Komentarze

Popularne posty