Asyryjskie oblężenie Jerozolimy


Czytając Biblię można dojść do wniosku, że wszystkie wydarzenia w niej opisane to bajka. Bo jak człowiek żyjący w XXI wieku może wierzyć powiedzmy w anioły?

W bieżącym wpisie przypomnę wydarzenie historyczne, opisane w II Księdze Kronik, Księdze Izajasza i II Księdze Królewskiej. Mowa będzie o asyryjskiej inwazji na miasta Judy.

Asyryjska inwazja na Południowe Królestwo Izraela miała miejsce około 701 r. przed Chrystusem. Powyższa data jest niemal pewna, a wszelkie niepewności leżą w zakresie co najwyżej 5 lat. Uzasadnienie wymienionej daty znajdzie się w dalszej części wpisu. 

Opis oblężenia Jerozolimy, przez asyryjskiego króla Sennacheryba, zanotowany w II Księdze Kronik brzmi tak:

II Krn 32, 1-19:
Po tych wydarzeniach i po tych dowodach wierności nadciągnął Sennacheryb, król asyryjski. Przybył do Judy, obległ warowne miasta i rozkazał je zdobyć. Gdy spostrzegł Ezechiasz, że wtargnął Sennacheryb i że zwrócił się do walki przeciw Jerozolimie, postanowił wówczas ze swymi dowódcami i wojownikami zatkać źródła wody, które były na zewnątrz miasta, a oni mu pomogli. Zgromadził się liczny tłum ludu, który zatkał wszystkie źródła oraz strumień, płynący pośrodku ziemi, mówiąc: «Po co wchodzący królowie asyryjscy mają znaleźć wiele wody?» Nabrawszy odwagi, naprawił wszystkie zburzone mury, wzniósł na nich wieże, a na zewnątrz drugi mur. Umocnił Millo Miasta Dawidowego i przygotował wielką liczbę oszczepów i tarcz. Wyznaczył dowódców wojennych nad ludem, zgromadził ich u siebie na placu bramy miejskiej, gdzie przemówił do ich serc, oświadczając: «Bądźcie mężni i mocni, nie bójcie się i nie dajcie się zastraszyć królowi asyryjskiemu ani temu mnóstwu, które jest z nim, z nami bowiem jest Ktoś większy niż z nim. Z nim jest ramię cielesne, a z nami Pan, nasz Bóg, aby nas wspierać i aby toczyć nasze boje». Lud na słowa króla judzkiego, Ezechiasza, nabrał otuchy. Sennacheryb, król asyryjski, który wtedy z całym swym wojskiem był w Lakisz, wysłał swoje sługi do Jerozolimy - do Ezechiasza, króla judzkiego, i do wszystkich ludzi z Judy, którzy byli w Jerozolimie, z tym poselstwem: 
«Tak mówi Sennacheryb, król asyryjski: Na czym wy opieracie swoje nadzieje, że przebywacie tak oblężeni w Jerozolimie? Może Ezechiasz zwodzi was, abyście wydali siebie na śmierć z głodu i z pragnienia, mówiąc: "Nasz Pan Bóg wybawi nas z ręki króla asyryjskiego"? Czyż to nie on, Ezechiasz, poznosił Jego wyżyny i ołtarze, a potem rzekł do Judy i Jerozolimy: "Przed jednym ołtarzem będziecie pokłon oddawać [Bogu] i na nim palić kadzidło"? Czyż nie wiecie, co uczyniłem ja i moi przodkowie wszystkim narodom krajów? Czy naprawdę zdołali bogowie tych narodów i wszystkich ziem wybawić ich kraje z mojej ręki? Który spośród wszystkich bogów tych narodów, które moi przodkowie klątwą przeznaczyli na zniszczenie, zdołał wybawić swój naród z mojej ręki? Czyżby więc mógł wasz Bóg wybawić was z mojej ręki? Niech was teraz Ezechiasz nie oszukuje i nie zwodzi was czymś podobnym. Nie wierzcie mu, albowiem żaden bóg jakiegokolwiek narodu lub królestwa nie zdoła wybawić swego narodu z mojej ręki, lub z ręki moich przodków. Tym bardziej wasz Bóg nie wybawi was z mojej ręki». Słudzy jego jeszcze więcej mówili przeciw Panu Bogu i Jego słudze Ezechiaszowi. Sennacheryb napisał też list, aby wydrwić Pana, Boga Izraela, mówiąc o Nim: «Podobnie jak bogowie innych narodów ziemi nie wybawili swych ludów z mojej ręki, tak samo nie wybawi swego ludu z mojej ręki Bóg Ezechiasza». Krzyczeli ponadto donośnym głosem w języku hebrajskim do ludu w Jerozolimie, który był na murach, aby ich przestraszyć i przerazić, i tak zdobyć miasto. O Bogu Jerozolimy mówili, jak się mówi o bogach ludów ziemi, którzy są dziełem rąk ludzkich.

Historia opisana wyżej to biblijna relacja wydarzeń jakie miały miejsce podczas najazdu armii Sennacheryba na Jerozolimę, istnieje też świadectwo asyryjskie, a więc pochodzące od drugiej strony konfliktu.

Relacja drugiej strony opisująca zaawansowany etap walk znajduje się w tzw. Kronice Sennacheryba. Kroniki stanowią zapis historii urzędowania Sennacheryba w języku akadyjskim, ich tekst odnajdywany jest na różnych artefaktach i w różnych miejscach Bliskiego Wschodu. Najpełniejszy tekst Kroniki odnaleziony został w 1830 roku podczas prac archeologicznych prowadzonych na jednym ze stanowisk w Niniwie - dawnej stolicy Imperium Asyryjskiego:

Stela Sennacheryba

Powyższy gliniany graniastosłup, datowany na 690 r. przed Chrystusem, opisuje m.in. historię panowania Sennacheryba i wspomina o wymienionym w Biblii oblężeniu Jerozolimy w czasach Ezechiasza. Opis znajdujący się na powyższym artefakcie zgadza się w wielu szczegółach z opisem biblijnym i stanowi asyryjski punkt widzenia na tamte wydarzenia (II Krn 32, 1-19).

Zarówno według opisu biblijnego (II Krn 32, 1-19), jak i według Kroniki Sennacheryba dowódcą obrony Jerozolimy był król judzki Ezechiasz:



Tekst Kroniki Sennacheryba - znajdujący się na steli - opisując początkowy przebieg walk judeo-asyryjskich wspomina o zajęciu stolicy Królestwa Północnego (Samarii) i przesiedleniu mieszkańców poza jej obręb. Dokładnie o tych samych wydarzeniach mówi II Księga Królewska w 18 rozdziale:

II Krl 18, 9-12:
W czwartym roku [panowania] króla Ezechiasza, który był siódmym rokiem Ozeasza, syna Eli, króla izraelskiego - wyruszył Salmanassar, król asyryjski, przeciw Samarii i oblegał ją. Zdobyto ją po upływie trzech lat. W szóstym roku [panowania] Ezechiasza, który jest dziewiątym rokiem [panowania] Ozeasza, króla izraelskiego, zdobyta została Samaria. Król asyryjski przesiedlił Izraelitów w niewolę do Asyrii i osiedlił ich w Chalach, nad Chabor, rzeką Gozanu, i w miastach Medów. [Stało się tak] dlatego, że nie słuchali głosu Pana, Boga swego, i przekroczyli Jego przymierze - wszystko, cokolwiek przykazał Mojżesz, sługa Pański. Nie słuchali tego ani nie spełniali.

Biblia, opisując historię konfliktu z Asyryjczykami, podaje jako kolejne ważne wydarzenie zajęcie Lakisz, które miało miejsce po upadku Samarii. Asyryjska Kronika Senacheryba również wspomina, że Asyryjczykom udało się podbić Lakisz po tym, jak wcześniej podbili Samarię.

W wyniku zwycięskich posunięć Asyrii, strona żydowska zmuszona była, jak wspomina Biblia, do wypłaty Sennacherybowi 300 talentów srebra i 30 talentów złota, co w gruncie rzeczy doprowadziło do opustoszenia skarbca królewskiego i zmusiło Żydów do zabrania złota ze świątyni w Jerozolimie.

Opis znajdujący się w źródłach asyryjskich dodaje, że najeźdźcy podbili 46 ufortyfikowanych miast i bardzo duży obszar, którego strona żydowska nie mogła bronić z powodu osłabienia sił.

Z opisu biblijnego i asyryjskiego dowiemy się, że w wyniku konfliktu siły Ezechiasza broniącego Judei zepchnięte zostały pod ostatni bastion - Jerozolimę. Kronika Sennacheryba wspominając o oblężeniu Jerozolimy, mówi, że Ezechiasz został w niej zamknięty jak "ptak w klatce". Oblężenie Jerozolimy jest również opisane w pierwszym cytacie (II Krn 32, 1-19), oto jego fragment:

II Krn 32, 10-15:
«Tak mówi Sennacheryb, król asyryjski: Na czym wy opieracie swoje nadzieje, że przebywacie tak oblężeni w Jerozolimie? Może Ezechiasz zwodzi was, abyście wydali siebie na śmierć z głodu i z pragnienia, mówiąc: "Nasz Pan Bóg wybawi nas z ręki króla asyryjskiego"? Czyż to nie on, Ezechiasz, poznosił Jego wyżyny i ołtarze, a potem rzekł do Judy i Jerozolimy: "Przed jednym ołtarzem będziecie pokłon oddawać [Bogu] i na nim palić kadzidło"? Czyż nie wiecie, co uczyniłem ja i moi przodkowie wszystkim narodom krajów? Czy naprawdę zdołali bogowie tych narodów i wszystkich ziem wybawić ich kraje z mojej ręki? Który spośród wszystkich bogów tych narodów, które moi przodkowie klątwą przeznaczyli na zniszczenie, zdołał wybawić swój naród z mojej ręki? Czyżby więc mógł wasz Bóg wybawić was z mojej ręki? Niech was teraz Ezechiasz nie oszukuje i nie zwodzi was czymś podobnym. Nie wierzcie mu, albowiem żaden bóg jakiegokolwiek narodu lub królestwa nie zdoła wybawić swego narodu z mojej ręki lub z ręki moich przodków. Tym bardziej wasz Bóg nie wybawi was z mojej ręki».

Relacje obu stron konfliktu są zbieżne. Po tym, jak prawie cała Judea weszła w skład Imperium Asyryjskiego, Żydzi mogli schronić się już tylko w silnie ufortyfikowanej Jerozolimie. Pytane, które się nasuwa, brzmi: Jaki był ostateczny rezultat oblężenia Jerozolimy? Czy Sennacherybowi udało się ją zdobyć?

Powyższe pytanie jest bardzo ciekawe i jedynie odpowiedź na nie jest jeszcze bardziej intrygująca. Sennacheryb nie podbił wtedy Jerozolimy. Kronika asyryjskiego króla milczy na temat zajęcia Jerozolimy.

Chciałbym byśmy dobrze uzmysłowili sobie całą opisaną tutaj sytuację. Asyria w tamtym czasie stanowiła wielką potęgę militarną, dysponującą ogromnymi zasobami ludzkimi i nowoczesnymi maszynami wojennymi jak tarany i wierze oblężnicze:

Na grafice widoczny taran z żelaznym ramieniem przeznaczonym do kruszenia murów.

Sam Ezechiasz, zagrzewając obrońców Jerozolimy do walki, mówi: "(...) nie dajcie się zastraszyć królowi asyryjskiemu ani temu mnóstwu, które jest z nim."

Gdyby Sennacheryb podbił wtedy Jerozolimę, z pewnością, ten fakt zostałby wspomniany w jego Kronice. Zburzenie Jerozolimy - siedziby królów judzkich i stolicy Judy - byłoby wielkim zwycięstwem - ukoronowaniem całej kampanii przeciw miastom Judy. Kronika Sennacheryba wspomina o wielu mniejszych podbitych miastach, wymieniając je z nazwy lecz milczy o Jerozolimie!

Z drugiej strony doktryna wojenna Imperium Asyryjskiego nakazywała przemilczenie każdej porażki! Armia asyryjska we wszystkich zapisach miała uchodzić za absolutnie niezwyciężoną (*).

Asyryjczycy nie podbili wtedy Jerozolimy, świadectwo z II Księgi Kronik potwierdza, że Jerozolima się obroniła:

II Krn 32, 20-23:
Król Ezechiasz i prorok Izajasz, syn Amosa, modlili się w tej sprawie, wołając ku niebu. Wtedy Pan wysłał anioła, który wytępił wszystkich dzielnych wojowników oraz książąt i dowódców wraz z naczelnikami w obozie króla asyryjskiego. Musiał więc wrócić do swego kraju ze wstydem na twarzy. Wszedł potem do świątyni swego bożka, a właśni jego synowie sprawili, że padł pod mieczem. Tak to Pan ocalił Ezechiasza i mieszkańców Jerozolimy z ręki Sennacheryba, króla asyryjskiego, i z ręki wszystkich <nieprzyjaciół>. Obdarzył ich pokojem na wszystkich granicach. Wielu wówczas przynosiło do Jerozolimy ofiary Panu i kosztowne dary dla króla judzkiego, Ezechiasza, który po tych wydarzeniach wzrósł w oczach wszystkich narodów.

Wzmianka o ingerencji anioła jest bardzo interesująca. Powyższy cytat, który jest źródłem biblijnym, poprawnie opisuje śmierć Senacheryba. Dziś wiemy, że zabił go w 681 r. przed Chrystusem jego własny syn Arda-Mulissi, ponieważ władca pominął go w sukcesji i wybrał na następcę tronu młodszego syna Asarhaddona.

Chciałbym jednak zwrócić uwagę na proroka Izajasza, który pojawia się w powyższym cytacie. Umieszczenie Izajasza obok Ezechiasza lokuje go na osi czasu jako żyjącego blisko końca VIII wieku p.n.e. Kończąc ten wpis, zacytuję fragment jego proroczej księgi:

Iz 52, 4-6 (VII wieków przed Chrystusem):
Tak bowiem mówi Pan Bóg: Mój lud udał się niegdyś do Egiptu, aby tam zamieszkać; następnie Asyria uciskała go nadmiernie. A teraz, cóż Ja mam tutaj [zrobić]? - wyrocznia Pana. Ponieważ lud mój został bez powodu wzięty i ci, co panują nad nim, wydają okrzyki zwycięstwa - wyrocznia Pana - moje zaś imię stale, każdego dnia bywa znieważane, dlatego lud mój pozna moje imię, zrozumie w ów dzień, że Ja jestem Tym, który mówi: Otom Ja!»


(*) "Assyrian Propaganda and the Falsification of History in the Royal Inscriptions of Sennacherib." Vetus Testamentum XLV (1995): 198-226. JSTOR. 15 Oct. 2007

Komentarze

Popularne posty