Pan Zastępów


Skoro Bogu zależy na ludziach, to dlaczego nie da nam argumentu ostatecznie rozwiewającego wszelkie wątpliwości na temat swojego istnienia?

Powyższe pytanie przez wieki zadawały sobie następujące po sobie pokolenia. Gdzie są dowody? Dlaczego Bóg wzywa do wiary, a nie pozwala doświadczyć? Wiara jest bolesna, ludzie wolą wiedzieć!

Pan Bóg objawił się w sposób doskonały. Problem bardziej leży po stronie ludzi, którzy nawet nie próbują Go poznać i doświadczyć! Osobiście nie mam żadnych wątpliwości, że On JEST. W czasach gdy Dawkins i spółka triumfują swoimi książkami pozbawionymi jakiegokolwiek zrozumienia tematu stwierdzenie typu „nie mam wątpliwości" musi brzmieć odważnie. Postaram się pokazać, co mam na myśli. 

Zagadnienie jest złożone, ale postaram się przedstawić jeden bardzo dobry argument potwierdzający istnienie Pana Boga.

Istnieje w kanonie biblijnym bardzo specyficzna księga - Księga Izajasza. Jej lektura może dosłownie sprawić dreszcz na plecach. Jest to moja ulubiona księga Starego Testamentu. Czytając ją zwracam uwagę nawet na przecinki. Dosłownie wszystko z najdrobniejszymi szczegółami ma w niej gigantyczne znaczenie!

Na wstępie postaram się wykazać profetyczny charakter Księgi Izajasza cofając datę jej powstania tak bardzo w przeszłość, jak to możliwe.

Najpierw trzeba się rozprawić ze zbrodniczym nieporozumieniem! Istnieje dziwna koncepcja co do autorstwa Księgi Izajasza dzieląca autora na trzech autorów: proto-Izajasz, deutero-Izajasz i trito-Izajasz. Według tej koncepcji, która jest hipotezą kompletnie niepopartą jakimikolwiek historycznymi argumentami, Izajasz (proto-Izajasz) jest autorem jedynie pierwszych 39 rozdziałów, deutero-Izajasz jest autorem rozdziałów 40-55, a trito-Izajasz rozdziałów 56-66. Hipoteza ta powstała całkiem niedawno i wynika jedynie ze skrajnego sceptycyzmu. Uznano w środowiskach liberalno-racjonalistycznych, że Izajasz nie mógł sam napisać księgi, która z tak porażającą dokładnością opisuje przyszłość :-) Jednak fakty są takie, że hipoteza trzech "Izajaszów" piszących po sobie jest tylko hipotezą wynikającą z braku wiary w moc Boga. Żadne źródła historyczne jej nie potwierdzają, a niektóre spośród dostępnych jej przeczą.

Za hipotezą trzech "Izajaszów" nie przemawiają żadne argumenty historyczno-archeologiczne. Natomiast istnieje ogrom argumentów potwierdzających autorstwo Izajasza syna Amosa.

Sama księga poddana drobiazgowym badaniom filologicznym potwierdza, że jej autorem była jedna osoba prezentująca we wszystkich rozdziałach identyczny styl i słownictwo. Badania językowe również potwierdzają jej spójność i integralność wykluczając możliwość jej sukcesywnego powstawania - brak zmienności gramatycznej na przestrzeni rozdziałów. Zaawansowana stylometria komputerowa połączona ze statystyczną analizą integralności potwierdzają, że Księga Izajasza została napisana przez jedną osobę, a autorstwo jednej osoby (Izajasza syna Amosa) jest bardziej pewne jak pojedyncze autorstwo każdej z kilkunastu ksiąg porównawczych, o których wiadomo, że każda z nich miała jednego autora!*

Księga rozpoczyna się tytułem:

Widzenie Izajasza, syna Amosa, które miał w sprawie Judy i Jerozolimy, w czasach królów judzkich: Ozjasza, Jotama, Achaza i Ezechiasza.

Taki tytuł pozwala określić czas jej powstania na okres między: 791 - 699 r. przed Chrystusem.

Jest to pierwszy argument na istnienie Księgi Izajasza przed VI wiekiem przed Chrystusem!

Żydowski historyk Józef Flawiusz w swojej kronice historycznej z I wieku pisze tak:
"O tym wszystkim Cyrus dowiedział się czytając księgę proroczą, którą przed dwustu dziesięcioma laty Izajasz napisał dla potomnych."

A więc według Flawiusza Księga Izajasza znana była 210 lat przed Cyrusem (590-529 p.n.e), a więc powstała ok. 760 r. przed Chrystusem!

Jest to drugi argument na istnienie Księgi Izajasza przed VI wiekiem przed Chrystusem!

Kolejnego argumentu dostarcza "Mądrość Syracha" (jedna z ksiąg kanonu biblijnego). Księgi kanoniczne mają to do siebie, że ich chronologiczna wiarygodność musi być dobrze zweryfikowana. Inaczej nie ma dla nich miejsca w kanonie!

Syr 48, 22-25 (~190 r. przed Chrystusem):
Albowiem Ezechiasz czynił to, co było miłe Panu, 
i trzymał się mocno dróg swego przodka, Dawida, 
a wskazywał je prorok Izajasz
wielki i godny wiary w swoim widzeniu. 
Za dni swoich cofnął słońce 
i przedłużył życie królowi. 
Wielkim duchem ujrzał rzeczy ostateczne 
i pocieszył strapionych na Syjonie. 
Objawił to, co miało przyjść, aż do końca wieków, 
i rzeczy zakryte wprzód, nim się stały.

Mądrość Syracha potwierdza działalność jednego Izajasza w czasach króla Ezechiasza (722 - 699 r. przed Chrystusem).

Jest to trzeci argument na istnienie Księgi Izajasza przed VI wiekiem przed Chrystusem!

Istnieje stary dokument, jak się podejrzewa, z II w. n.e. (Męczeństwo Izajasza), według którego Izajasz poniósł śmierć męczeńską za króla Manassesa (698 - 642 r. przed Chrystusem).

Jest to czwarty argument na istnienie Księgi Izajasza przed VI wiekiem przed Chrystusem!

2 Księga Królewska podaje obszerny opis działalności proroka Izajasza w czasach króla Ezechiasza, a następnie podaje w porządku chronologicznym pozostałych królów Judei zakańczając działalność Izajasza na władcach takich jak w tytule Księgi Izajasza! 2 Księga Królewska zawiera część proroctw z Księgi Izajasza, a więc musiały one być znane w czasach króla Ezechiasza.

Jest to piąty argument na istnienie Księgi Izajasza przed VI wiekiem przed Chrystusem!

Księga Izajasza jest jedną z ksiąg kanonu Septuaginty, greckiego przekładu Starego Testamentu, który został skompilowany między 280 a 130 rokiem przed Chrystusem. Septuaginta inaczej nazywana jest Przekładem Siedemdziesięciu, gdyż w jej tłumaczeniu brało udział siedemdziesięciu uczonych żydowskich. Skoro ci uczeni dwa wieki przed Chrystusem uznali, że zawartość merytoryczna i okres powstania księgi są zgodne z wymienionymi w księdze, to musi tak być. Gdyby Księga Izajasza nie była znana do czasu ustąpienia z tronu króla Ezechiasza kompilatorzy Septuaginty wyłapaliby ten fakt, a w konsekwencji nie włączyli jej do kanonu - księga otrzymałaby status apokryfu, ponieważ znajdowałyby się w niej informacje sprzeczne ze stanem faktycznym.

Jest to szósty argument na istnienie Księgi Izajasza przed VI wiekiem przed Chrystusem!

Może na tym skończę, by przejść do innej klasy argumentów :-)

Mądrość Syracha, którą cytowałem powyżej (wspominająca o Izajaszu) to księga, którą datuje się na okres ok. 190 r. przed Chrystusem. Całkiem niedawno znaleziono w Qumran zwój Izajasza (1QIsaa), który jest datowany na podstawie szczegółowych badań radiowęglowo-paleograficznych na rok 125 przed Chrystusem.

Skoro wiemy, że Księga Izajasza znana była przed Chrystusem, co potwierdza choćby fizycznie dostępny zwój, to teraz można powiedzieć, że Izajasz z najdrobniejszymi szczegółami opisuje Mękę Chrystusa, powstanie Kościoła, erę mesjańską, jaką zapoczątkuje Kościół założony przez Chrystusa (era pokoju i sprawiedliwości), ogólnoświatowy charakter założonego Kościoła i tym podobne rzeczy - te opisy są szczegółowe i bezbłędnie opisują mającą się wydarzyć rzeczywistość już II wieki przed Chrystusem. Jednym słowem księga posiada udowodniony potencjał profetyczny.

Jak wielki jest ten potencjał i jakie jest jego źródło? Teraz odpowiem na to pytanie :-)

Podałem wcześniej sześć argumentów za powstaniem Księgi Izajasza przed VI wiekiem przed Chrystusem.

O królu Cyrusie wiemy, że żył na przestrzeni lat: 590-529 przed Chrystusem, a więc w VI wieku przed Chrystusem. Jednym słowem - Jeśli Księga Izajasza mówi coś o Cyrusie, to jej przekaz ma charakter proroczy.

Przeczytaj uważnie:

Iz 44, 24-28 (II wieki przed Cyrusem):
Tak mówi Pan, twój Odkupiciel, 
Twórca twój jeszcze w łonie matki: 
«Jam jest Pan, uczyniłem wszystko, 
Sam rozpiąłem niebiosa, 
rozpostarłem ziemię; a któż był ze Mną? 
Jam jest ten, który niweczy znaki wróżów 
i wykazuje głupotę wieszczków, 
wstecz odrzuca mędrców 
i wiedzę ich czyni głupstwem, 
potwierdza mowę swojego sługi 
i spełnia radę swoich wysłanników. 
To Ja mówię Jeruzalem: "Będziesz zaludnione", 
i miastom judzkim: "Będziecie odbudowane". 
Ja podniosę je z ruin. 
To Ja mówię otchłani wód: "Wyschnij!" 
i wysuszam twoje rzeki. 
Ja mówię o CYRUSIE: "Mój pasterz", 
i spełni on wszystkie moje pragnienia, 
mówiąc do Jeruzalem: "Niech cię odbudują!", 
i do świątyni: "Wznieś się z fundamentów!"» 

Księga Izajasza zapowiada proroczo Z IMIENIA Cyrusa i mówi, że odbuduje on Jerozolimę i świątynię (co jak wiemy miało miejsce :-)

Czy przeczytałeś uważnie? Pewnie nie więc popatrz na powyższy tekst jeszcze raz.

Chodzi o to, że w powyższym fragmencie Księgi Izajasza nie wypowiada się Izajasz, ale Bóg. Zwróciłeś uwagę na nagłówek?:

"Tak mówi Pan, twój Odkupiciel, 
Twórca twój jeszcze w łonie matki:"

Od tych słów zaczyna się cała wypowiedź, w której proroczo podane jest imię Cyrusa :-) To nie Izajasz się wypowiada, ale Bóg! Ale czy na pewno tak jest? Czytamy dalej:

Jam jest Pan, uczyniłem wszystko, 
Sam rozpiąłem niebiosa, 
rozpostarłem ziemię; a któż był ze Mną? 
Jam jest ten, który niweczy znaki wróżów 
i wykazuje głupotę wieszczków, 
wstecz odrzuca mędrców 
i wiedzę ich czyni głupstwem, 
potwierdza mowę swojego sługi 
i spełnia radę swoich wysłanników. 

Dlaczego proroctwo się spełniło? Powyższy fragment udziela odpowiedzi - Pan je wykonał zgodnie ze swoją zapowiedzią :-) Według powyższego tekstu Pan jest stwórcą nieba, który stworzył również Ziemię - Bóg, w którego warto wierzyć i któremu warto ufać.

Według ankiety wypełnionej przez polskich biblistów najbardziej literalnym polskim przekładem Biblii (z języków oryginalnych/pierwotnych) jest Biblia poznańska. Mnie osobiście lektura Biblii poznańskiej sprawia wielki dyskomfort - zbyt często pojawia się w niej święte i czcigodne imię Pana Boga, którego nie powinno się wymawiać bez wyraźnego powodu.

Iz 44, 24-28 (II wieki przed Cyrusem, BP):
Tak mówi Jahwe — twój Odkupiciel,
Ten, co ukształtował cię [już] w łonie matki:
— Ja, Jahwe, wszystko stworzyłem!
Ja sam rozpostarłem niebiosa
i utwierdziłem ziemię własną swą mocą.
Ja wniwecz obracam znaki kuglarzy
i wykazuję głupotę wróżbitów,
Ja mędrków zmuszam do odwrotu
i wykazuję zwodniczość ich wiedzy.
Ja potwierdzam słowa swego sługi
i urzeczywistniam plany mych wysłańców;
do Jeruzalem mówię: „Będziesz zamieszkane!”
a do miast Judy: „Będziecie odbudowane”;
podźwignę je z ruin! […]
Ja daję rozkaz głębinie: „Wysychaj!”
Osuszę twoje odmęty.
O Cyrusie powiadam: „Mój pasterz!”
On wszystką mą wolę wypełni,
mówiąc do Jeruzalem: „Będziesz odbudowane!”
i do Świątyni: „Będziesz wzniesiona od podstaw!”

Żydzi, czytając powyższe słowa, mieszkali bezpiecznie w Judei, a Jerozolimie nie zagrażało żadne niebezpieczeństwo. Dopiero później Judea została podbita przez Nabuchodonozora II, Jerozolima ze świątynią zniszczone, a Żydzi przesiedleni do Babilonu. Pomyśl, że czytasz w tym momencie opis zniszczenia twojego miasta i jednocześnie w tekście masz imię tego, kto je w przyszłości odbuduje - jednym słowem MOCNE :-)

Księga Izajasza wiele mówi o Bogu, który w tym momencie jest już bardzo dobrze widoczny:

Iz 43, 11-13:
Ja, Pan, tylko Ja istnieję
i poza Mną nie ma żadnego zbawcy. 
To Ja zapowiedziałem, wyzwoliłem i obwieściłem, 
a nie ktoś obcy wśród was. 
Wy jesteście świadkami moimi - wyrocznia Pana - 
że Ja jestem Bogiem, owszem, od wieczności Nim jestem. 
I nikt się nie wymknie z mej ręki. 
Któż może zmienić to, co Ja zdziałam?»

Pan jest Bogiem jedynym i wiecznym - warto wierzyć w takiego Boga!

Iz 46, 9-10:
Wspomnijcie rzeczy minione od wieków! 
Tak, Ja jestem Bogiem i nie ma innego, 
Bogiem, i nikogo nie ma jak Ja. 
Obwieszczam od początku to, co ma przyjść, 
i naprzód to, co się jeszcze nie stało. 
Mówię: Mój zamiar się spełni 
i uczynię wszystko, co zechcę. 

Pan jest Bogiem niezawodnym - warto wierzyć w takiego Boga!

Iz 55, 3:
Nakłońcie wasze ucho i przyjdźcie do Mnie, 
posłuchajcie Mnie, a dusza wasza żyć będzie. 
Zawrę z wami wieczyste przymierze: 
są to niezawodnie łaski dla Dawida.

Człowiek posiada duszę mówi to Pan, który zna przyszłość - warto mu zaufać! Posłuszeństwo Panu będzie nagrodzone nieśmiertelnością, a stanie się to przez wierność wieczystemu przymierzu - Kościołowi założonemu przez Chrystusa.

Iz 66, 1-2:
Tak mówi Pan: 
«Niebiosa są moim tronem, 
a ziemia podnóżkiem nóg moich. 
Jakiż to dom możecie Mi wystawić 
i jakież miejsce dać Mi na mieszkanie? 
Przecież moja ręka to wszystko uczyniła 
i do Mnie należy to wszystko 
- wyrocznia Pana. 
Ale Ja patrzę na tego, 
który jest biedny i zgnębiony na duchu, 
i który z drżeniem czci moje słowo.

Powyższy fragment jest niezmiernie interesujący. Według niego Pan istnieje ponad naszą rzeczywistością! Nie ma Go w ziemi i nie ma Go w niebie! Jezus Chrystus podejmuje ten wątek, gdy mówi: "Królestwo moje nie jest z tego świata." - Niech się ateiści nie łudzą, że mając klapki na oczach dostrzegą co jest poza nimi, Bóg nie jest weryfikowalny znaną nam metodą naukową, bo należy do całkiem innej rzeczywistości:

Iz 57, 15:
Tak bowiem mówi Wysoki i Wzniosły, 
którego stolica jest wieczna, a imię «Święty»: 
Zamieszkuję miejsce wzniesione i święte
lecz jestem z człowiekiem skruszonym i pokornym, 
aby ożywić ducha pokornych 
i tchnąć życie w serca skruszone. 

Grafika otwierająca post to wizja Izajasza, jaką otrzymał na początku swojej działalności w momencie powołania przez Pana Boga na proroka:

Iz 6, 1-8 (BP):
W roku śmierci króla Ozjasza
ujrzałem Pana, Jahwe,
siedzącego na tronie wysokim i wyniosłym.
Kraj Jego szaty wypełnił Świątynię.
Nad Nim unosili się Serafini.
Każdy miał po sześć skrzydeł;
dwoma zasłaniał sobie oblicze,
dwoma zasłaniał swe nogi,
a dwoma unosił się w górze.
I wołał jeden do drugiego:
— Święty, Święty, Święty
Pan, Jahwe Zastępów!
Ziemia cała pełna jest chwały Jego!
Fundamenty drżały w posadach (od głosu wołającego)
i gmach napełnił się dymem.
Wtedy rzekłem: „Biada mi! Jestem zgubiony,
bo jestem człowiekiem o wargach skalanych
i przebywam wśród ludu o wargach skalanych,
a oto Króla (Jahwe Zastępów) widziały me oczy”.
Wówczas przyleciał (ku mnie) jeden z Serafinów;
w ręku miał kamyk ognisty
wzięty obcęgami z ołtarza.
I dotknął [nim] ust moich, mówiąc:
— Oto dotknął on warg twoich,
zmazana jest twa nieprawość
a grzech twój zgładzony.
I usłyszałem głos Pana:
„Kogóż poślę, któż Nam pójdzie?”
Na to powiedziałem: „Oto jestem! Mnie poślij!”

Wiem, że w którymś poście podałem już link do tego filmu, ale może warto w tym momencie obejrzeć go jeszcze raz i porównać z powyższym opisem powołania Izajasza na proroka :-)




Komentarze

Popularne posty